Inwestycje dla każdego, czyli jak skutecznie i bezpiecznie pomnożyć nawet niewielkie środki z 500+?

Inwestycje dla każdego, czyli jak skutecznie i bezpiecznie pomnożyć nawet niewielkie środki z 500+?

Świadczenia otrzymywane z programu 500+ to doskonała okazja, by zadbać o lepszą przyszłość naszych dzieci. Na jakie inwestycje decydują się najczęściej rodzice i które z nich, oprócz bezpieczeństwa, mogą zagwarantować nam namacalny zysk? Na nurtujące pytanie „na co z zyskiem wydać 500+” odpowie Bartosz Antos z portalu www.grunttozysk.pl


 

    Chcesz dowiedzieć się więcej?

    Wypełnij formularz lub zadzwoń +48 500 210 600











    6 tys. zł – tyle rocznie (na jedną pociechę) otrzymają rodzice w ramach rządowego programu Rodzina 500+. Kwota 500 zł „dla drugiego i kolejnego dziecka” będzie wypłaca regularnie co miesiąc, aż do uzyskania przez nich pełnoletniości. Te dodatkowe środki to świetna okazja, by zadbać o lepszą przyszłość naszych dzieci, by ułatwić im materialny start w dorosłe życie, sfinansować studia, czy pomóc spełnić inne marzenia. Te pieniądze, odpowiednio zarządzane, mogą zapewnić poczucie bezpieczeństwa i stabilności.

    Wielu rodziców decyduje się na regularne umieszczanie otrzymywanych kwot na lokatach terminowych. Takie rozwiązanie niestety nie przyczyni się do pomnożenia pieniędzy. Odkładanie pieniędzy na lokacie przez przykładowo okres 6 lat (do czasu uzyskania przez dziecko pełnoletniości będziemy mogli zatem trzy razy zmienić sposób lokowania kapitału i wybrać najlepszą w danym momencie opcję), czyli łącznie kwoty 36 tys., przy oprocentowaniu 1,5%, da nam kwotę 37 355 zł – odsetki sięgną 1355 zł, po uwzględnieniu 19% podatku Belki, który „zjadł nam” w tym przypadku 318 zł.

    Kolejnym pomysłem na wykorzystanie 500+ z myślą o przyszłości dzieci są akcje giełdowe. Tu jednak bardzo trudno odnaleźć się początkującym inwestorom – tylko dokładnie wykalkulowany wybór lepszych spółek może obiecać jakiekolwiek zyski. W przypadku zawirowań giełdowych niezmiernie ciężko jest więc stwierdzić, że pieniądze zostały tak ulokowane, że możemy „spać spokojnie“. Musimy szukać zatem dalej, innych, bezpieczniejszych ale i zyskownych, pomysłów na zainwestowanie naszego małego kapitału.

    Pieniądze otrzymywane z programu 500+ wielu rodzicom służą najpierw do „inwestycji w siebie”. Mowa tu o przeznaczaniu tej kwoty na własną edukację, podejmowanie kroków mających na celu podniesienie lub całkowitą zmianę kwalifikacji zawodowych. Wielu rodziców ma nadzieje, że w ten sposób uda im się zarabiać więcej i wtedy odkładać z myślą o przyszłości swoich dzieci. Tu znowu czeka kilka bardzo niebezpiecznych pułapek. Po pierwsze jest to rozwiązanie czasochłonne – na „zwrot” z podniesienia kwalifikacji możemy niekiedy długo czekać. Po drugie ciężko przewidzieć stopę takiego zwrotu, ile może on w rzeczywistości wynieść. Mamy obecnie dynamiczny rynek pracy, a więc jedno „doszkolenie“ może nie wystarczyć, by podnieść kwalifikacje – próby oszczędzania pieniędzy dla dziecka znów zatem odwlekają się w bliżej nieokreśloną przyszłość.

    Na koniec zostawiliśmy rozwiązanie najbezpieczniejsze i najzyskowniejsze ze wszystkich tu wspomnianych, ponieważ zdaniem aż 65,6 proc. Polaków najlepszym zabezpieczeniem finansowym na przyszłość jest posiadanie nieruchomości (źródło: Badanie Homo Homini). Stabilny wzrost wartości nieruchomości, fakt, że są one dziedziczonym (są więc idealne z myślą o dzieciach!), a przy tym niezmiernie ograniczonym dobrem przesądza o ich niesłabnącej od wielu lat popularności.

    Posiadanie kawałka ziemi to prestiż, który przynosi stabilne zyski. Oczywiście pierwszym zastrzeżeniem może być fakt, że mowa jest o inwestycji 500+, a więc środków, które są stosunkowo niewielkie, a przecież taka forma lokowania kapitału wymaga zwykle dużych nakładów własnych. Jak się okazuje – wcale nie! 500+ w zupełności wystarczy, by z zyskiem zainwestować na rynku nieruchomości. Są bowiem takie rozwiązania, które udowadniają, że inwestowanie w atrakcyjne działki na własność możliwe jest dla każdego, nawet tych początkujących i niedoświadczonych, którzy dysponują niewielkim nakładem początkowym.

    Grunt to zysk to nowatorska metoda inwestowania, w której przyszli właściciele nabywają na własność starannie wyselekcjonowany grunt rolny o dużym potencjale wzrostu – na raty, bez odsetek i bez banków. Miesięczne, nieoprocentowane wpłaty wynoszą właśnie 500 zł. Z wybranej działki można korzystać już od pierwszej wpłaty – inwestujemy bowiem w namacalne dobro, w konkretny kawałek ziemi, a nie przykładowo w fundusz inwestujący w nieruchomości. W okresie, kiedy działka jest „spłacana” to wykwalifikowani fachowcy zajmują się jej przekształceniem i uzbrojeniem, co jeszcze bardziej podnosi jej wartość. Bezpieczeństwo transakcji gwarantuje podpisanie aktu notarialnego, możliwość wglądu do księgi wieczystej oraz porady specjalistów na każdym etapie inwestycji. Czas spłaty wynosi, nie jak przy kredycie hipotecznym 30 lat, ale 5 – 7 lat. Istnieje także możliwość zawieszania składek, co jest zapisane w umowie. Nie są wymagane żadne zaświadczenia o zarobkach, ponieważ zabezpieczeniem zapłaty jest sprzedawana działka. Dla beneficjentów programu 500+ przygotowano preferencyjne warunki – dodaje Bartosz Antos z portalu www.grunttozysk.pl

    Bartosz Antos
    Wiceprezes Saveinvest
    www.saveinvest.pl, www.grunttozysk.pl

     

    Comments are closed.